Są tacy, którzy mówią, że to mój konik i że znam się na temacie. Faktem jest, że kilka konsultacji z zakresu Totalnej Biologii w tym obszarze miałam.
I do tego z sukcesami!
A lekarze mówią, że to nieuleczalne… hmm.
Kojarzysz Micheala Jacksona? Pamiętasz jak dawno temu ludzie powiadali, że Jackson chciał się wybielić i stosował jakieś terapie żeby być białym?
Coś w tym jest, bo osoby dotknięte bielactwem miewają jakieś wstydliwe sprawy, z których to właśnie chcieliby się „wybielić”.
Michael Jackson to osoba „splamiona” bielactwem.
W tej chorobie słowo „splamiony” ma wyjątkowe znaczenie.
Bielactwo rozwija się w podstawowej warstwie skóry, która składa się z komórek wytwarzających melaninę. Dochodzi do depigmentacji i tworzą się białe plamy typowe dla tej choroby.
Za tę chorobę odpowiedzialny jest konflikt separacji związany z najgłębszą warstwą naskórka. Konflikt ten jest subiektywnie postrzegany jako szczególnie okrutny lub wręcz „brutalny”. Może dotyczyć np. utraty bliskiej osoby lub przemocy fizycznej. Białe plamki pojawiają się w miejscach powiązanych z separacją. Włosy rosnące na obszarach dotkniętych bielactwem stają się białe.
I teraz zadasz pytanie – ale jaki to ma związek ze splamieniem?
Ano ma, i to duży związek!
Konflikt separacyjny o którym wspomniałam, dotyczy oddzielenia od ukochanej osoby – może to być rodzic, dziecko, partner/partnerka lub też ktoś, kogo darzysz podziwem. Oddzielenie połączone jest z brudnym, brzydkim zabarwieniem, splamieniem. Osoba dotknięta tym konfliktem ma bardzo duże pragnienie oczyszczenia się z czegoś, zmycia z siebie jakichś brudów lub winy za coś, czyli tak naprawdę chce się wybielić.
Czasami może to być jakieś zdarzenie, które związane było z ukochaną osobą. Mogło być to coś, co zostało powiedziane, zrobione tej osobie przez tę ukochaną osobę.
Warto zwrócić uwagę na wszystkie zdarzenia przemocowe – np. dziecko było bite w określoną część ciała (plamy na policzku – uderzenia z otwartej dłoni, plamy na pośladkach – bicie pasem, ręką), może też być to związane z molestowaniem seksualnym lub niechcianym seksem (plamy wokół ust, plamy w miejscach intymnych).
Inne możliwe sytuacje, które mogły wpłynąć na pojawienie się bielactwa to:
- Brutalne oddzielenie od ukochanej osoby (dziecko odebrane rodzicom pod przymusem, dziecko wyrywane sobie przez rodziców w trakcie rozwodu). Mogą pojawić się np. plamy na oczach – dziecko boi się , że już nigdy nie zobaczy rodziców.
- Tęsknota za dotykiem i przytuleniem – plamy między palcami – „boje się, że już nigdy nie będę trzymać cię za ręce”.
- Wyrządzenie komuś krzywdy (rzeczywistej, słownej a nawet tylko w myślach).
- Strach przed splamieniem (np. związki nieakceptowane przez rodzinę lub społeczeństwo).
- Utrata zainteresowania dzieckiem gdy pojawiło się młodsze rodzeństwo. Dziecko odczuwa to jako konflikt separacyjny, czasami bywa zazdrosne o młodsze rodzeństwo albo nawet życzy mu śmierci. Celowo bije albo podstawia nogi lub dokucza w inny sposób, jednocześnie wiedząc, że to co robi jest złe i nieakceptowalne przez rodziców. Odczuwa swoje zachowanie jako „brudne”.
Co się dzieje jak rozwiążesz konflikt?
W fazie naprawczej A „splamiony” obszar skóry staje się różowawy i czerwony, a następnie dochodzi do powolnego procesu repigmentacji w fazie naprawczej B. Naprawa jest bardzo powolna, bez swędzenia, więc z dnia na dzień biała plama troszkę się zmniejsza.
Ponieważ w fazie aktywnej konfliktu naruszona została najgłębsza warstwa naskórka, nie zawsze może dojść do przywrócenia właściwego koloru skóry.
W mojej praktyce, mam przypadki, gdzie na części plam kolor powrócił.
Mam też przypadki gdzie choroba zupełnie się zatrzymała i nie postępuje dalej!